Tytuł: Serwis Wedkarze.info - wędkarstwo,kalendarz brań, filmiki wędkarskie, tapety wędkarskie, forum wędkarskie, zanęty, przynęty, łowiska, spławik, grunt, :: Wędkowanie w Szwecji

Dodane przez beata dnia 21.12.2008 16:29
#1

Szwedzkie szczupaki.

www.bankfotek.pl/thumb/163400.jpeg :>

Edytowane przez Przemek Szymański dnia 21.12.2008 18:25

Dodane przez Artur Greficz dnia 21.12.2008 19:06
#2

Może napiszesz coś więcej o zębolkach na co najlepiej biorą , gdzie i kiedy :) ?

Dodane przez Przemek Szymański dnia 21.12.2008 19:34
#3

Przyzwoity zębaty. Pani Beato jakie są zasady wędkowania w Szwecji?? Jak odnoszą się do metody Złów i Wypuść??
Może napisała by Pani o tym na Naszym Forum??

Dodane przez beata dnia 21.12.2008 19:44
#4

Duze voblery ZALT na wiosne najwiecej drapierznikow mozna spodkac pod brzegami.Zywiec tez jest dobry plotki do 15cn. lato to tylko z lodzi na glebszej wodzie. Jesienia to wszedzie.

Dodane przez beata dnia 21.12.2008 20:19
#5

SZWECJA, jest jednym z najczystrzych krai na swiecie ,ekologia tu jest na pirwszym miejscu .wszystko jest prywatne, wiec kazdy dba o swoje idrugiemu nie bruzdzi.Pozostalosci po epoce lodowcowej.Bardzo duzo jezior malych rzek i kanalow.Jezioro najglebsze Vettern 122m. glebokosci.Szwedcy wedkarze nie lubia lowic szczupakow ,bo nie lubia ich jesc.Oczywiscie sa one wypuszczane do wody.To nie z obawy o ich brak ,tylko z niecheci do nich.Ja nie preferuje tej zasady zjadaja narybek sandacza, a tego nie lubie.Tu po prostu jest ich mnustwo. Wpazdzierniku lowilismy po 40 sztuk dziennie.Waga od 2kg.do 8kg.Dla szwedzkiego wedkarza to nie jes wyzwanie zeby upolowac szczupaka ,tu wiekszosc jezdzi do Norwegi na lososie helle fladry.SZWEDZKI REKORD 380KG.HALIBUT.Dla polskich wedkarzy to tu jest prawdziwe rybie eldorado.poz.

Dodane przez Przemek Szymański dnia 21.12.2008 20:48
#6

beata napisał/a:
Ja nie preferuje tej zasady zjadają narybek sandacza, a tego nie lubię.Tu po prostu jest ich mnóstwo. W październiku łowilismy po 40 sztuk dziennie.Waga od 2kg.do 8kg.


Nie zgadzam się z tą opinią.Szczupak wybiera ryby często występujące w jego ekosystemie i dostatecznie duże, " żeby były warte wysiłku " . Wśród szczupaków częstym zjawiskiem jest kanibalizm. Narybek nie jest warty szczupaczej paszczy , a zwłaszcza osobników od 2 do 8 kg.
Wiem , że Szwecja i kraje skandynawskie to raj dla wędkarzy. Polska też była takim rajem do lat 80-tych. Ale rybostan skandynawski też na swoje ograniczone zasoby. Warto o tym pomyśleć za nim będzie za późno...

Edytowane przez Przemek Szymański dnia 21.12.2008 20:50

Dodane przez beata dnia 22.12.2008 06:06
#7

W P OLSCE mieszka ok. 39 miljonow, Szwecja liczy ok.9ml.Co do gatunkow ryb to szczupak wystepuje tu wszedzie i nikt go nie chce odlawiac .Strategia szwedzkiego wedkarz polega na zabawie, tu sie nie lowi zeby zjadac.NA malych jeziorach do 500h ,lowi okolo 10 wedkarzy ,oczywiscie szczupak powyzej 10 kg.wraca do wody i sie o tym mowi ,czasami ktos wezmnie takiego do 2kg bo takie sa najlepsze do konsumcji.Wiec bez obawy ten gatunek pozostanie bardzo bardz dlugo po nas.:)

Dodane przez Przemek Szymański dnia 22.12.2008 21:48
#8

I mam nadzieję , że tak pozostanie.
Jaki jest Twój najdłuższy Szwecki szczupak??

Dodane przez beata dnia 27.12.2008 19:11
#9

Mam ich wiele na swoim kacie 98cm.ok9kg ,poczatkowo moje sprzety wedkarskie nie byly przygotowane na takie sztuki okolo 10 kiji zlamanych tysiace metrow zylki .

Dodane przez Przemek Szymański dnia 27.12.2008 19:18
#10

No , fakt. Na metrowe szczupaki łowione w Szweckim stylu , czyli pewnie kilkadziesiąt na sezon potrzeba nie lada sprzętu.
Stosujesz rodzimą markę i czy kupujesz coś z importu??

Dodane przez beata dnia 29.12.2008 22:35
#11

kije kolowrotki shimano to raczej import.Ja nie lece do wedkarskigo sklepu za kazdym raze gdy cos sie zepsuje nie kupuje najdrozszego sprzetu bo wiem ze on tez ulegnie zniszczeniu, predzej czy pozniej.

Dodane przez beata dnia 29.12.2008 22:45
#12

Postaram sie organizowac wyprawy na szczupaki i nie tylko,bo przeciez lin 2kg to tez calkiem fajna ryba, leszcze okonie sandacze.

Dodane przez Przemek Szymański dnia 29.12.2008 22:52
#13

Rozumiem.
Zawsze próbowałem sobie wyobrazić Szwecję. Widziałem ją z filmów , ze zdjęć...
... ale to nie to samo co widok na żywo. Może kiedyś się tam wybiorę.
Masz może Beato więcej zdjęć ze Szweckimi okazami??
Nie koniecznie muszą być szczupaki. Przecież jak mówisz ten kraj to nie tylko " zębate " drapieżniki.

Dodane przez beata dnia 31.12.2008 13:04
#14

SZCZESLIWEGO ,OBFITEGO ROKU 2009 zycze WSZYSTKIM:D

Dodane przez Przemek Szymański dnia 31.12.2008 21:02
#15

Nawzajem. No i taaakiego Szweckiego " zębatego " życzę.

Dodane przez beata dnia 03.01.2009 22:00
#16

Wiem ze te fotki nie sa fajne ,ale narazie nie jestem w posiadaniu innych.Jak tylko do mnie dotra to je wysle.To byla koncowka wrzesnia ,jeden kij i pare godzin na wodzie.

Dodane przez Przemek Szymański dnia 03.01.2009 23:32
#17

Pani Beato musiałem usunąć zamieszczone przez Panią zdjęcia. Łamią one regulamin Serwisu.
Zamieszczamy jedynie Zdjęcia Żywych Ryb!!!


pkt.5
n)zamieszczanie zdjęć z rybami wykonanymi np: w domu , zlewie , ogrodzie itp. .


[Regulamin]

Dodane przez beata dnia 04.01.2009 11:14
#18

Ok .Wiem ze nie były dobre. Na następnych będziemy wypuszczać.

Edytowane przez Przemek Szymański dnia 04.01.2009 15:58

Dodane przez Przemek Szymański dnia 04.01.2009 16:00
#19

Po prostu pewnych norm nie można już powielać.
Zamieszczanie nie żywych ryb jest już nie modne , chociaż czasami może się zdarzyć.
Mam nadzieję , że nie długo uda Wam się złowić coś przyzwoitego i zamieści Pani ciekawe fotografie Szweckich szczupaków.
Pozdrawiam.

Dodane przez beata dnia 05.01.2009 14:29
#20

Teraz mam troche szczuplo z czasem ,wiec na wyjscie na rybki nie moge sobie pozwolic ,ale jak tylko czas pozwoli to aparat na pewno ze soba zabiore. Co do tamtych fotek to naprawde sa beznadziejne.

Dodane przez Przemek Szymański dnia 05.01.2009 21:37
#21

Nie ma co się martwić.
Jeśli już Pani się wybierze to na pewno piękne zdjęcia same przyjdą.
Nie koniecznie z rybą...
Pozdrawiam.

Dodane przez beata dnia 11.01.2009 14:39
#22

www.bankfotek.pl/thumb/173065.jpegwww.bankfotek.pl/thumb/173173.jpeg


Edytowane przez: Artur www.bankfotek.pl/thumb/173176.jpeg www.bankfotek.pl/thumb/173178.jpeg

Edytowane przez Artur Greficz dnia 12.01.2009 16:23

Dodane przez Przemek Szymański dnia 11.01.2009 17:57
#23

Czyli widzę , że sezon pod lodowy w Szwecji w pełni.
Jak wyniki??

Dodane przez beata dnia 11.01.2009 22:03
#24

wyniki zerowe nikt nie chce wchodzic na lod, ktory ma okolo 12cm. teraz znowu mamy+4 i bardzo wieje.

Dodane przez Przemek Szymański dnia 11.01.2009 23:05
#25

Jeśli mieszkasz blisko tego jeziora ( zdjęcie po prawej stronie ) to Ci szczerze zazdroszczę tego braku ludzi , pięknych widoków ...
Bajka!!!
Tak pomyślałem sobie. Rozmawiamy już dłuższy czas.
Może zamieścisz tutaj podstawowe zasady wędkowania w Szwecji???
Gdzie można kupić licencje wędkarskie , a także może jakieś ciekawe linki do Szweckich stron wędkarskich odnośnie wędkarstwa i łowisk???
Bardzo bym prosił o te informacje.

Edytowane przez Przemek Szymański dnia 11.01.2009 23:06

Dodane przez beata dnia 12.01.2009 09:10
#26

Do tego jeziora mam 10 km.Karty wedkarskie mozna kupic prawie wszedzie np.stacja paliw,kioski(male sklepy) ,sklepy ,wedkarskie ,oraz osoby prywatne To jezioro ,ktore jest na foto ma okolo 7 wlascicieli ,poprostu ci rolnicy ktorzy maja ziemie przylegajaca do jeziora to sa jego wlascicielami.Tu nie ma kol wedkarskich , pozwolenie na wedkowanie ktore wykupujesz jest na kakretne jezioro.Nie mozna lowic w miejscach zabudowanych,tzn.lowisz na lodzi nie mozesz podplywac pod domy.Na vännen ,vettern oraz morze nie trzeba miec pozwolen.Ryby lososiowate podlegaja ochronie max 3szt.na wedkarza ,powyzej 55cm.Sezon na sadacze po20 czerwca ,tez nie mniejsze jak 50 cm.Szwedzkich wedkarzy mozna porownac do Polskiego przyslowia ( SWOJEGO NIE ZNACIE CUDZE CHWALICIE).Najbardziej popularna metoda lowienia ryb jest trolning.Siedzi dwoch na lodce ,piwo w reku wedki leza iciagna zardzewiala blaszke , albo duze voblery.Plyna wzdluz brzegu ,piwo sie skonczy to czas do domu ,bo nic nie bierze. Co do stron wedkarskich to nie wiem jak to zrobic. Przcietnemu Szwedowi wedkowanie kojazy sie z bieda , mysle ze to wynika z trybu zycia jaki prowadzili kiedys.

Edytowane przez : Artur
Proszę używać opcji EDYTUJ
www.bankfotek.pl/thumb/173469.jpeg www.bankfotek.pl/thumb/173470.jpeg to moi koledzy.

Edytowane przez Artur Greficz dnia 12.01.2009 16:25

Dodane przez Przemek Szymański dnia 12.01.2009 19:04
#27

Dziękuję za informacje odnośnie kupna licencji. Widzę , że prawo jest tam prostsze . Chyba , że się mylę.
Poszukam na własną rękę Szweckich portali wędkarskich.
Dlaczego Szwedom wędkarstwo kojarzy się z biedą???

Dodane przez beata dnia 12.01.2009 21:08
#28

Szwecja byla bardzo biednym krajem i poprostu ryby byly podstawowym menu , byly najtansze. Co do szwedzkich stron to moze fiskejornalen.se fiske for alla.se to sa miesieczniki ktore prenumeruje

Dodane przez oltom9 dnia 13.01.2009 08:27
#29

Piękne tereny i piękne ryby.Całe szczęście że naród nie ma takich tendencji do wyżerania.Ciekawy jestem czy tam też prowadzi się gospodarkę zarybieniową?

Dodane przez beata dnia 14.01.2009 08:05
#30

Tak oczywiscie ze zarybiaja . Duzymi zbiornikami zajmoja sie specjalne organizacje. Malymi z koleji wlasciciele ,pieniadze uzyskane ze sprzedazy kart wedkarskich ,sa wykorzystywane do zarybiania (NO MOZE NIE WSZYSTKIE). Bardzo duzo jezior laczy sie z soba poprzez kanaly ,tak wiec woda krazy i wraz z nia ryby.

Dodane przez oltom9 dnia 14.01.2009 08:53
#31

A ja myślałem że przy małej presji wędkarskiej natura sama tak się obficie odradza.Pisałaś o właścicielach niedużych jezior , ciekawi mnie czy oni za przykładem naszych rybaków śródlądowych też odławiają sieciami?

Dodane przez beata dnia 14.01.2009 11:20
#32

Dla Szwedow najwiekszym skarbem z jeziora sa raki. ,wiec wlasciciele jezior odlawiaja plotki za pomoca sieci (Z malymi oczkami), ktore sluza jako przyneta na raki, ale to tylko w sierpniu.Lowie na kilku jeziorach z lodki i nigdy nie spodkalam sieci na wodzie. Wiec moge zdecydowanie powiedziec ze nie nie lowia sieciami.

Dodane przez oltom9 dnia 14.01.2009 12:54
#33

To by też tłumaczyło skąd mają tyle ryb w jeziorach.Swoją drogą to musi być frajda tam powędkować - mało ludzi, dzika otaczająca przyroda i jeszcze od czasu do czasu jakaś rybeńka.......Super.Niestety nasze mazurskie jeziora są przetrzebione , choć urokliwych miejsc nie brakuje to z rybkami coraz gorzej. W zeszłym roku stawiali na jeziorze na którym łapię siatki o oczkach 5 x 5cm .Horror.Łapałem z żoną od 5 do 10 szczupaków dziennie ale nie większe niż 55 cm - większe nie dorastały bo wielkość oczek sieci im na to nie pozwalała.A jeszcze na początku lat 90 metrówki były częstym przyłowem.Niestety..............

Dodane przez beata dnia 14.01.2009 14:19
#34

W Polsce wychowalam sie nad WISLA i pamietam ilu wedkarzy sciagalo na sobote, czy niedzile. W latach 80 tych to sie skonczylo.Powracajac do Szwecji to taki wypad nie musi byc wcale mocno drogi.

Dodane przez Przemek Szymański dnia 14.01.2009 23:49
#35

Już powoli zaczynam obliczać wydatki związane z takim wyjazdem.
W tym roku już się nie wybiorę. Za dużo mam planów , wydatków i pracy.
Ale w przyszłym sezonie postaram się zarezerwować choćby kilka dni.
Jaka pora roku najlepsza jest na Szweckie szczupaki?? Lato , czy jesień??

Dodane przez beata dnia 15.01.2009 08:25
#36

Na szczupaki to koniec wrzesnia .pozdrawiam do zobaczenia

Dodane przez oltom9 dnia 15.01.2009 08:59
#37

Jesień dominuje w opiniach wędkarzy szczególnie przy połowach drapieżników.

Dodane przez beata dnia 15.01.2009 16:48
#38

To sie w zasadzie zgadza , ale i tak wole wiosne zimowy post mysle ze robi swoje.

Dodane przez Przemek Szymański dnia 16.01.2009 00:45
#39

oltom9 napisał/a:
Jesień dominuje w opiniach wędkarzy szczególnie przy połowach drapieżników.


Planuję wybrać się na północ Szwecji , więc dlatego pytam o porę roku. Jesień to w opinii północy już chyba za późno. Jeszcze przekulkuluję to.

Dodane przez Przemek Szymański dnia 23.01.2009 22:41
#40

Szwecja 2005


" Cały przedłużony długi weekend na początku maja 2005 spędziłem z synem w Szwecji - 6 i pół dnia pstrągowania w południowej części tego kraju, głównie w okolicach Jonkoping, ok. 400 km od Ystad. Naszym celem były dwie rzeki : Nissan, na której znajduje się komercyjne łowisko zarybiane tęczakiem (www.nissanseko.se) oraz pobliska Lagan, w której miało być dużo naturalnego brown trout, czyli potokowca. "

[Czytaj Całość]

Edytowane przez Przemek Szymański dnia 23.01.2009 22:41

Dodane przez oltom9 dnia 24.01.2009 07:16
#41

Widzę że w Szwecji jest większa presja na salmonidy niż na zębate.

Dodane przez Przemek Szymański dnia 24.01.2009 12:23
#42

A skąd to wywnioskowałeś???

Dodane przez beata dnia 25.01.2009 16:22
#43

bardzo interesujace, nigdy nie lowilam pstragow, ele teraz chyba bede probowac .Bylam dzisiaj na lodzie na moich szczupakach, tylko jedno branie i jeszcze mi sie wypiol , wiec kicha ,ale jutro nie dam im szansy.

Dodane przez Przemek Szymański dnia 25.01.2009 18:54
#44

Pewnie sprzęt podlodowy jest dużo mocniejszy od ogólnie stosowanego...
Bo jak weźmie Ci coś pod " metr " to jest ostro...

Dodane przez beata dnia 25.01.2009 20:30
#45

Ja nie mam nic specjalnego na takie wedkowanie bo nigdy przedtem nie lowilam zima.Poprostu kotficzka ,przepon ciezarek no i plotka. na normalny spining.

www.bankfotek.pl/thumb/185694.jpeg


www.bankfotek.pl/thumb/185709.jpeg


www.bankfotek.pl/thumb/187645.jpeg

SEZON NA SZCZUPAKI 2009 OTWARTY.Super branie szczupak wrocil do wody , gdyz byl nie wytarty.j


www.bankfotek.pl/thumb/188089.jpeg

... i po sesji wrócił do wody.

Edytowane przez Przemek Szymański dnia 08.02.2009 14:20

Dodane przez Przemek Szymański dnia 08.02.2009 14:23
#46

Witam.
Przeoczyłem Pani posta. Widzę , że w Szwecji się dzieje. Edytowałem zgłoszenie i je lekko podrasowałem.Myślę , że czytelniej wygląda.
Dzisiaj zamieszczam reportaż o Szwecji autorstwa Jacka Zielińskiego.


Szwecja 2006


" Tegoroczna wyprawa nie należy do udanych ...
Początek lipca, 10 dni łowienia, z podróżą w obie strony równe dwa tygodnie i pstrągów jak na lekarstwo. Kiedy kilka dni przed wyjazdem sprawdziłem prognozę pogody dla Ostersund ... "


[Czytaj Całość]


Dodane przez beata dnia 17.02.2009 15:30
#47

Bardzo ładnie napisane.


www.bankfotek.pl/thumb/195024.jpeg



www.bankfotek.pl/thumb/195025.jpeg



www.bankfotek.pl/thumb/195031.jpeg


Takie źródlaki łowić , to by była frajda.
Mam dużo ładnych fotek , ale żeby umieścic je w galerii to trwa wieczność.

Edytowane przez Przemek Szymański dnia 18.02.2009 21:22

Dodane przez Przemek Szymański dnia 17.02.2009 21:31
#48

Powinnaś zmniejszać zdjęcia.Wtedy będzie dużo szybciej. Jeśli nie wiesz jak to pisz zapytanie na PW .
A jak jest u Ciebie z widokami?? Masz jakieś ciekawe zdjęcia??

Dodane przez beata dnia 18.02.2009 19:38
#49

Hej.

www.bankfotek.pl/thumb/195766.jpeg


www.bankfotek.pl/thumb/195775.jpeg



www.bankfotek.pl/thumb/195780.jpeg



www.bankfotek.pl/thumb/195782.jpeg



www.bankfotek.pl/thumb/195786.jpeg




Piękny fiord na granicy Szwedzko-Norweskiej , fotka zrobiona z mostu łączącego te kraje.

Edytowane przez Przemek Szymański dnia 18.02.2009 21:25

Dodane przez Artur Greficz dnia 18.02.2009 20:02
#50

Zdjęcia piękne , ale mimo wszystko może niech Pani spróbuje dodawać je za pomocą BBCode Fotosik.pl ? Znajdzie go Pani na dole pod oknem odpowiedzi ma symbol "kwiatuszka" , obsługuje zdjęcia do 1,5 mb , proszę pamiętać tylko o wyborze opcji : Miniaturka . Pozdrawiam

Dodane przez beata dnia 18.02.2009 20:33
#51

Dobrze sory , dopiero opanowalam ta funkcje.A pan nie moze tego pozmieniac? dzieki.....

Dodane przez Przemek Szymański dnia 18.02.2009 21:39
#52

Piękne zdjęcia!
Skandynawia na prawdę jest piękna.

Dodane przez beata dnia 22.02.2009 21:22
#53

http://bp2.blogge...c29052.jpg


Jak myslicie jaka waga.?


http://bp2.blogge...21+(2).jpg


Ten maly 4kg. a ten drugi 26,5 To niestety nie moj , no ale ja jeszcze nie zawieszam broni.

Dodane przez Artur Greficz dnia 23.02.2009 07:03
#54

Piękne sztuki ale czy złowione w Szwecji ?

Dodane przez Przemek Szymański dnia 23.02.2009 20:53
#55

Widziałem te zdjęcia w necie , ale jakoś nie mogę sobie przypomnieć gdzie zostały one zrobione i czy dotyczą Szwecji.

Dodane przez beata dnia 23.02.2009 21:48
#56

http://www.fiskes...rooovy.bmp

Ten szczupak jest napewno Szwedzki , wazy 11,3 i byl zlowiony 22.02.09 .
Odnosnie tego olbrzyma to prawde mowiac to nie wiem , tu na Szwedzkich stronach sa opinie podzielone.
Nie moge znalesc wiarygodnego zrodla , jak znajde to dam znac.

Dodane przez beata dnia 26.02.2009 08:08
#57

Ludzie czy WY wiecie ?, im wiecej spozywamy NORWESKIEGO lososia ,, tym mniej ryb zostaje w morzu.Kilogramowy losos spozyje 2kg swiezej ryby wylowionej z morza. Sledzie , male dorsze ,makrela, anchuvis i inny narybek jest wylawiany z morza na pasze dla lososi hodowlanych.To sa niesamowite ilosci , to jest skandal .Jesli zmiejszymy zapotrzebowanie na lososie , to zmiejszy sie ich produkcja ,a zarazem zmiejszysie popyt na pasze.Ijeszcze jedno ,karma dla ryb z ktorej my wedkarze kozystamy , oczywiscie ta nabyta w sklepie wedkarskim.(co to jest?).Mowilo sie duzo ze to rybacy sa odpowiedzialni za brak dorsza w Baltyku , ze zanieczyszczenie srodowiska , oczywiscie ma to wplyw tez , na zaistniala sytuacje , ale okazalo sie ze najwieksze spustoszenie w morzu robia produceci karmy dla ryb.
Nie wiem jakie jest spozycie lososia Norweskiego w Polsce , ale wiem ze w Szwecji bardzo ,bardzo duze.Wiec moze warto potraktowac to powaznie.
Ja osobiscie na pewno nie kupie wiecej lososia.

Dodane przez Przemek Szymański dnia 26.02.2009 19:24
#58

Nie wypowiem się na ten temat ...
A z drugiej strony to jak namówić te miliony ludzi na łososiowstręt??

Dodane przez WOBLER-W1 dnia 26.02.2009 22:03
#59

Łosoś norweski , z tego co widziałem w jednym z programów telewizyjnych jest nafaszerowany różnymi związkami chemicznymi co powoduje , że spożycie go częściej niż 1 raz na tydzień jest niebezpieczne dla zdrowia . :be Nie wiem ile w tym prawdy ale coś takiego podawali .

Dodane przez beata dnia 10.03.2009 05:59
#60

W sweska tv ,podawali ,ze 80% skladnika karmy dla ryb to ryby, chemia oczywiscie tez tam sie znajdoje , tak jak w kazdym jedzeniu , bez tablicy Mendelejewa to teraz juz nic nie moga wyprodukowac. Tak wogole to Szwedzi kroloja w spozywaniu gotowego jedzenia ,zakupionego w sklepie , jedynie co sami robia to gotoja makaron , bo to najszybciej i najtaniej.

Dodane przez Artur Greficz dnia 10.03.2009 18:31
#61

WOBLER-W1 napisał/a:
Łosoś norweski , z tego co widziałem w jednym z programów telewizyjnych jest nafaszerowany różnymi związkami chemicznymi co powoduje , że spożycie go częściej niż 1 raz na tydzień jest niebezpieczne dla zdrowia . :be Nie wiem ile w tym prawdy ale coś takiego podawali .

Tak samo jak tuńczyk :( Tylko z tym że ten ma w sobie związki rtęci ponoć.

Dodane przez beata dnia 11.03.2009 06:09
#62

Moge sie pochwalic ze moja gmina FALKÖPING , jest pierwsza gmina w Szwecji ,na swiecie jest ich okolo100 , ktora nalezy do CITTICLOW . To jest taki projekt , ktory polega na zminilizowaniu eksportu.
Chodzi tu o to zeby utrzymywac sie z tego co znajdoje sie na danym terenie . lub calkiem blisko.Duzo ekologicznych produktow w sklepach.Wspolpraca gastronomi z okolicznymi producetami. Eliminacja smieci (NA WLASNYM PODWORKU) , sa ogrzewane osiedla , no oczywiscie sortowanesmieci.itp...
celem tego jest ochrona srodowiska.Roznego rodzaju akcje sa organizowane w szkolach , prawie wszystkie opakowania sa zwrotne.Kartony po mleku , kapselki i wiele innych , takie jak puszki czy butelki to byly juz dawno surowcem zwrotnym , nie ma niepotrzebnych smieci . fajnie.

Dodane przez Artur Greficz dnia 11.03.2009 08:27
#63

Ech żeby tak było i u Nas w Polsce .

Dodane przez beata dnia 31.03.2009 16:10
#64

Bedzie , bedzie napewno. Ja nie mieszkam w Polsce od dziesieciu lat i zmiany jakie zaistnialy od tego czasu sa bardzo duzymi zmianami oczywiscie na lepsze. Sami Polacy bardzo sie zmienili i mysle ze na lebsze wiec wszystko na dobrej drodze. :)

www.bankfotek.pl/thumb/241033.jpeg


majowe szalenstwo

Edytowane przez beata dnia 15.06.2009 22:30

Dodane przez Artur Greficz dnia 01.04.2009 19:52
#65

Nadzieja jest zawsze :)

Dodane przez beata dnia 15.04.2009 19:09
#66

www.bankfotek.pl/thumb/220603.jpeg[/url szczupaki sa juz wytarte , na jeziorze bylo spokojnie, prawie bezwiecznie , niebieskie duze voblery okazaly sie bardzo skuteczne. Tego dnia zlowilismy 6 sztuk , te dwa trafily na grila , a pozostale wrocily do wody.

[url=http://www.bankfotek.pl/view/236373]www.bankfotek.pl/thumb/236373.jpeg



wczorajsza jazda.
www.bankfotek.pl/thumb/251083.jpeg

www.bankfotek.pl/thumb/251084.jpeg

www.bankfotek.pl/thumb/251085.jpeg
www.bankfotek.pl/thumb/283345.jpeg

Ten sobie plywa i czekam az podrosnie .
dzisiaj jedziemy na nocke na sandacza .
WCZORAJ WYJELISMY Z WODY pietnascie sztuk wszystkie w granicach od 1kg. do trzech.
jazda byla przednia.

www.szwedzkieryby.pl
ZAPRASZAM

Edytowane przez beata dnia 04.08.2009 14:07

Dodane przez Przemek Szymański dnia 04.08.2009 20:54
#67

Witaj!
Przyzwoite te szczupaki Beato.
Zapewne nie długo sezon w Szwecji ruszy na dobre. Mam nadzieję , że i metrówki będą na zdjęciach.
Pozdrawiam.
p.s Ciekawa propozycja na stronie. Już zapisuje w zakładkach... :)

Dodane przez lukasz_Yaz dnia 12.08.2009 21:44
#68

Witam, i pozdrawiam wszystkich wedkarzy ;-)
kommun FALKÖPING ? A gdzie to jest???
Ja jestem z HBG (skåne) i wedkuje Najczescie w perstorp i ängelholm Rönne Ö, i chetniw wybral bym sie z kims na ryby bo jak dotad sam wedkuje a czasem byloby ciekawie powedkowac w jakims wprawionym towarzystwie!! :-)

ps. co do zasazd wedkowania to nie do konca sie zgodze gdyz mozna powiedziec iz zmieniaja sie troche w zaleznosci od lowisk np.
na Henrikstorpsjön wszystkie zlowione karpie musza zostac wypuszczone do jeziora po zlowieniu :-), max 48h na jednym lowisku.
Ale z jednym sie zgodze, szczupakow jest naprawde duzo...
typowa strona spiningistow: http://www.svensk...ubben.com/
a lowiska znajdziemy i ich opisy znajdziemy tutaj: http://www.skane....akstart=20
lecz sa to lowiska z okregu (woj.) Skåne,
pozdrawiam

Dodane przez beata dnia 13.08.2009 13:19
#69

Witam , witam
Falköping lezy w SKORABORGLÄN , TO JEST 30 KM od Jönkopingu. Jesli juz jestes jakis czas w Szwecji to powinnes znalesc.
Tu w okolicy nie ma karpi , to nic nie wiem o przepisach obejmojacych ten gatunek.
Do Helsinborga to jezdzilismy na morze , na dorsze , ale nie bylo mi dane poogladac je z bliska. Wmojej okolicy to niestety w wiekrzosci tylko KACZODZIOBY , chociarz ostatnio mile mnie zaskoczyla wiadomosc o wegorzach i calkiem ladnych okoniach. Lowili chlopaki cale noce i ich rezultaty byly bardzo mile , dla oka i smaku , wegorze byly ponad metrowe , pare ladnych sandaczy i okonie ponad kilogram.
Jesli interesoja Cie te gatunki to daj znac i bedziemy je lowic razem.
Pod koniec tego miesiaca , beda lowili sandacze , jesli beda to pomyslne polowy to dam znac.
Jak bedzierz mial wolna chwile w wrzesniu to daj znac.
hej , vises.

Edytowane przez beata dnia 13.08.2009 13:20

Dodane przez lukasz_Yaz dnia 13.08.2009 18:45
#70

No hey!
Ja tam w morzu nie lowie bo jakos ten rozmiar mnie dezorientuje i nie wiem gdzie tu rybke znalezc :-)
A do wegorzy to na lowiskach gdzie jz uczeszczam jest zakaz polowu obejmujacy caly rok, a z tymi karpiami to jest nieraz wesolo bo jak przyjedzie grupka litwinow czy naszych rodakow i pratar ingen svenska to sa bardzo zaskoczeni przepisami :-D ale niewydaja sie zbytnio przejmowac... A karpie widzialem duze, lecz jakos cierpliwosci do gruntowki niemam...
Jönkoping... kawlek drogi z jakies 23mile .
W weekend wybieram sie po pracy na Rönne Å do klippan moze jakis lax wpadnie :-)
Pozdrawiam!!
Vi hörs!

Dodane przez bigfish dnia 14.08.2009 17:51
#71

Także w tym: http://www.youtub...Q2MNgrhqUI

Dodane przez beata dnia 15.08.2009 06:03
#72

Sliczne fotki , a szczegolnie ta makrela , jaka duza.

Dodane przez lukasz_Yaz dnia 16.08.2009 12:08
#73

I jak wygladaja weekendowe wyniki?:puchar:

Dodane przez lukasz_Yaz dnia 16.08.2009 21:22
#74

Ciekawa stronka, z szwedzkimi okazami.
http://www.sportf.../album.php

Dodane przez lukasz_Yaz dnia 16.08.2009 21:23
#75

ps. Gädda szczupak, gös sandacz, abborre okon. ;-)

Edytowane przez lukasz_Yaz dnia 16.08.2009 21:24

Dodane przez lukasz_Yaz dnia 16.08.2009 21:35
#76

Ciekawe zdjecie. images45.fotosik.pl/182/bcbc9b74aa0c0e9em.jpg

Dodane przez Artur Greficz dnia 17.08.2009 05:00
#77

Rzeczywiście ładne zdjęcia :)

Dodane przez lukasz_Yaz dnia 18.08.2009 21:57
#78

Witam!
kupilem jakis czas temu zylke fluo (0,22) za cene 80zl i jakos ciezko sie nia wiaze przynety, nawet najrozmaitrze wezly puszczaja bardzo czestop przy szarpnieciu nawet reka... Jakies pomysly?
Zastanawiam sie czy plecionka 0,15 (11kg) niebedzie lepsza, ale kij mam od 5-25 i tak sie zastanawiam...

Dodane przez Artur Greficz dnia 19.08.2009 05:40
#79

Polecam Ci artykuł Naszego kolego Przemka Szymańskiego Plecionka vs Żyłka może to Ci rozjaśni sytuację , artykuł znajdziesz tutaj Klik

Dodane przez lukasz_Yaz dnia 19.08.2009 20:44
#80

Dziekuje!!
w weekend kupie plecionke i po tescie nad jeziorem dam znac o wynikach.
A co do widocznosci ta moja fluo widac juz z 10m hehe nic dziwnego ze same patyki lowie :-)

Edytowane przez lukasz_Yaz dnia 19.08.2009 21:11

Dodane przez beata dnia 22.10.2009 08:24
#81

To jesienne szalenstwo .113cm, i 11,80kg.
Teraz bierzemy sie za mietusy , jeszcze nikt tu nie probowal , nie wiem na co sie je lowi , znalazlam ostatnio informacje , ze powinny brac na podroby drobiowe , jutro jade probowac.

www.bankfotek.pl/thumb/429480.jpeg

Edytowane przez beata dnia 22.10.2009 08:27

Dodane przez Artur Greficz dnia 23.10.2009 10:26
#82

Przepiękna bestia :) GRATULACJE !!! :puchar: Na jaką przynętę został złapany ??

Edytowane przez Artur Greficz dnia 23.10.2009 10:27